Velo Czorsztyn – rowerem wokół Jeziora Czorsztyńskiego. Trasa, atrakcje i wskazówki
Pętla wokół Jeziora Czorsztyńskiego od kilku lat znajduje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych tras rowerowych w Polsce. Trudno się temu dziwić – połączenie górskich krajobrazów, świetnej infrastruktury rowerowej, dwóch średniowiecznych zamków oraz malowniczego jeziora sprawia, że miejsce przyciąga tysiące turystów każdego roku. Trasa jest stosunkowo krótka, ale oferuje tyle atrakcji, że bez problemu można spędzić tutaj cały dzień.
Podczas naszego pobytu w Szczawnicy postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście jest tak atrakcyjna. Dziś możemy śmiało powiedzieć, że zdecydowanie warto ją przejechać, choć trzeba przygotować się zarówno na wymagające podjazdy, jak i spore tłumy turystów.


Ze Szczawnicy nad Jezioro Czorsztyńskie
Większość osób przyjeżdża nad jezioro samochodem, jednak my zdecydowaliśmy się na pokonanie całej trasy rowerem już od samej Szczawnicy. Dzięki temu wycieczka stała się znacznie bardziej wymagająca, ale jednocześnie dostarczyła jeszcze więcej satysfakcji.
Wybraliśmy wariant prowadzący przez Hałuszową. Już po przejechaniu przez Krościenko czekał nas długi, momentami męczący podjazd. Nachylenie nie było bardzo strome, jednak kilka kilometrów wspinaczki rozgrzało nas bardziej niż planowaliśmy. Szczególnie odcinek w okolicach Hałuszowej daje się we znaki rowerzystom. Na podjazdach nie tylko my bardziej skupialiśmy się na kręceniu pedałami niż na podziwianiu krajobrazów.
Za Przełęczą Osice ukazały się wspaniałe panoramy na Pieniny i Podhale a trasa Do Sromowców Wyżnych prowadziła tylko w dół.
Po dotarciu nad Jezioro Czorsztyńskie mieliśmy już w nogach kilkanaście kilometrów i sporą liczbę metrów przewyższenia, ale prawdziwe atrakcje dopiero miały się rozpocząć.

Początek pętli wokół jeziora
Trasa wokół Jeziora Czorsztyńskiego liczy około 30 kilometrów i prowadzi niemal przez cały czas w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika. Asfaltowa nawierzchnia jest dobrej jakości, a ścieżka została zaprojektowana z myślą o rowerzystach. Z jednej strony towarzyszy nam błękitna tafla jeziora, z drugiej zielone wzgórza Pienin, Gorców i Spisza. Co chwilę pojawiają się nowe punkty widokowe zachęcające do zatrzymania się na kilka minut.
Na szczególne uznanie zasługuje również oznakowanie trasy Velo Czorsztyn. Oprócz tradycyjnych znaków kierunkowych rowerzyści znajdą na asfalcie oznaczenia informujące o liczbie przejechanych kilometrów. To niewielki detal, który w praktyce okazuje się niezwykle przydatny. Dzięki kilometrażowi łatwo ocenić postęp wycieczki, zaplanować kolejne postoje czy określić, ile drogi pozostało jeszcze do końca pętli.

Nie tylko łatwa przejażdżka
Choć wiele osób przedstawia tę trasę jako idealną dla każdego, warto pamiętać, że nie jest ona płaska. Największym wyzwaniem są podjazdy po stronie czorsztyńskiej.
Kilka odcinków wymaga użycia najlżejszych przełożeń, a podczas upalnych dni można naprawdę poczuć zmęczenie. Szczególnie osoby podróżujące z sakwami lub na cięższych rowerach trekkingowych powinny przygotować się na większy wysiłek.
Tłumy turystów i rowerowe korki
Popularność trasy ma niestety również swoje minusy. W weekendy oraz podczas wakacji ruch turystyczny jest ogromny. Już od rana parkingi w Niedzicy i Czorsztynie szybko się zapełniają, a przy największych atrakcjach tworzą się kolejki.
Także na samej ścieżce rowerowej momentami można natrafić na prawdziwe korki. Trasą poruszają się rowerzyści o bardzo różnym poziomie doświadczenia, a także piesi i rodziny z dziećmi.
Jeśli zależy nam na spokojniejszej jeździe, najlepiej wybrać dzień powszedni lub rozpocząć wycieczkę wcześnie rano.

Przeprawa promem – atrakcja i test cierpliwości
Jedną z największych atrakcji nad jeziorem jest przeprawa promem pomiędzy Niedzicą i Czorsztynem. Choć rejs trwa zaledwie kilka minut, pozwala spojrzeć na okolicę z zupełnie innej perspektywy.
Z pokładu doskonale widać oba zamki, zaporę wodną oraz otaczające jezioro wzgórza. Szczególnie efektownie prezentują się średniowieczne warownie górujące nad wodą.
W sezonie letnim bilet dla pasażera kosztuje około 15 zł, natomiast przewóz roweru wraz z rowerzystą to około 25 zł. Warto jednak pamiętać, że w słoneczne weekendy kolejki do promu bywają bardzo długie. W godzinach południowych czas oczekiwania potrafi być dłuższy niż sam rejs. My zniechęceni widokiem kolejki zostaliśmy przy asfaltowej wersji trasy.

Zamek w Niedzicy
Najbardziej charakterystycznym obiektem nad jeziorem jest bez wątpienia Zamek Dunajec w Niedzicy. Warownia góruje nad zbiornikiem i należy do najcenniejszych zabytków regionu.
Spacer po zamku pozwala poznać historię tego miejsca, zobaczyć dawne komnaty oraz usłyszeć liczne legendy związane z jego mieszkańcami. Nawet osoby niezainteresowane historią docenią niezwykłe położenie budowli oraz panoramy rozciągające się z zamkowych murów. Bilet normalny kosztuje 35 zł, ulgowy 25zł.

Ruiny zamku w Czorsztynie
Po przeciwnej stronie jeziora znajdują się malownicze ruiny zamku w Czorsztynie. Choć zachowały się jedynie fragmenty dawnych murów, miejsce ma wyjątkowy klimat.
Zwiedzanie ruin nie zajmuje dużo czasu, dlatego warto uwzględnić je podczas wycieczki. Bilet normalny kosztuje obecnie 12 zł, a ulgowy 6 zł.
Największą atrakcją są jednak widoki. Z najwyższych punktów zamku można podziwiać niemal całe Jezioro Czorsztyńskie, zaporę wodną, Niedzicę oraz panoramę Tatr przy dobrej pogodzie. To właśnie tutaj powstaje wiele najbardziej charakterystycznych zdjęć z tego regionu.

Widoki z zapory
Jednym z miejsc, które zrobiły na nas największe wrażenie, była zapora wodna w Niedzicy. Jest to jeden z najlepszych punktów widokowych w okolicy.
Z korony zapory można podziwiać rozległą taflę jeziora, oba zamki oraz otaczające je wzgórza. Przy dobrej widoczności na horyzoncie pojawiają się również Tatry. Widok jest szczególnie efektowny rano oraz późnym popołudniem, gdy światło nadaje krajobrazowi wyjątkowego charakteru.



Tyrolka Czorsztyn nad jeziorem
Osoby szukające dodatkowej dawki adrenaliny mogą skorzystać z tyrolki rozpiętej nad wodą. Koszt przejazdu wynosi około 40 zł.
Przelot nad jeziorem trwa krótko, ale dostarcza trochę emocji i pozwala spojrzeć na okolicę z zupełnie innej perspektywy. Ja pokonałem większość trasy tyłem kręcąc się wokół własnej osi ale z uśmiechem na ustach.

Miejsca odpoczynku i gastronomia
Dużą zaletą całej trasy jest infrastruktura przygotowana dla rowerzystów. Wzdłuż ścieżki znajdują się liczne miejsca odpoczynku wyposażone w ławki, stoły, stojaki rowerowe oraz zadaszone wiaty.
Nie brakuje także punktów gastronomicznych. Na trasie bez problemu znajdziemy stoiska oferujące napoje, lody, gofry, słodycze oraz lokalne przekąski. W upalne dni możliwość szybkiego uzupełnienia płynów okazuje się bardzo przydatna.

Ile czasu warto przeznaczyć?
Sama pętla wokół jeziora ma około 30 kilometrów, jednak większość turystów spędza tutaj znacznie więcej czasu, niż początkowo zakłada. Zwiedzanie dwóch zamków, postoje przy punktach widokowych, oczekiwanie na prom czy odpoczynek w strefach rekreacyjnych sprawiają, że potrzebnych jest kilka godzin.
Jeżeli podobnie jak my wyruszycie ze Szczawnicy rowerem, całkowity dystans przekroczy 60 kilometrów. W zależności od kondycji, liczby postojów i czasu poświęconego na zwiedzanie warto zarezerwować na taką wycieczkę od 6 do nawet 9 godzin.

Podsumowanie
Pętla wokół Jeziora Czorsztyńskiego to jedna z tych tras, które powinien przejechać każdy miłośnik rowerowych wycieczek. Oferuje doskonałe połączenie aktywnego wypoczynku, pięknych krajobrazów i ciekawych atrakcji turystycznych. Trzeba wprawdzie przygotować się na kilka wymagających podjazdów oraz spore tłumy w sezonie, jednak widoki, dwa zamki, przeprawa promem i świetnie przygotowana infrastruktura sprawiają, że jest to miejsce wyjątkowe.
Jeżeli wypoczywacie w Szczawnicy, warto rozważyć dojazd rowerem przez Hałuszową. To bardziej wymagający wariant, ale właśnie dzięki niemu bardziej satysfakcjonujący.
Wish you happiness